Zbiórka zakończona
Wojtek Żogała - zdjęcie główne

Rak trzustki i ostatnia szansa na ratunek❗️Walczymy o życie Wojtka!

Cel zbiórki: Leczenie metodą Nano Knife

Organizator zbiórki:
Wojtek Żogała, 60 lat
Łódź, łódzkie
Rak gruczołowy trzustki G2, zakrzepica żyły wrotnej, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemia mieszana, zaburzenia rytmu serca
Rozpoczęcie: 8 lipca 2025
Zakończenie: 1 sierpnia 2025
321 650 zł(100,78%)
Wsparły 3283 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0824227 Wojciech

Cel zbiórki: Leczenie metodą Nano Knife

Organizator zbiórki:
Wojtek Żogała, 60 lat
Łódź, łódzkie
Rak gruczołowy trzustki G2, zakrzepica żyły wrotnej, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemia mieszana, zaburzenia rytmu serca
Rozpoczęcie: 8 lipca 2025
Zakończenie: 1 sierpnia 2025

Aktualizacje

  • Nie jesteś sam, Wojtku – ten film to dowód❗️

    Znani ludzie, Twoi przyjaciele, osoby z ogromnym sercem – wszyscy mówią jednym głosem: „Jesteśmy z Tobą. Walcz. Nie poddawaj się.”

    Ten film to nie tylko słowa otuchy.
    To prawdziwe wsparcie i apel o pomoc, bo stawka jest najwyższa – życie Taty małej Julki.

    Wojtek musi przejść operację w jednej z najlepszych klinik w Europie.
    Szansa jest realna, ale koszty – ogromne.
    Zebrana kwota nie wystarczy… dlatego każde udostępnienie i każda złotówka mają teraz potrójną wartość.

    Dziękujemy wszystkim, którzy już pomogli – i tym, którzy dopiero pomogą.
    Nie pozwólmy, by ta walka zakończyła się przedwcześnie.

  • PILNE❗️AKTUALIZACJA❗️

    Z całego serca dziękuję wszystkim darczyńcą za hojność i otwarte serca. Zbiórka poszła błyskawicznie i przekroczyła założoną kwotę.

    W międzyczasie nastąpiły duże zmiany. Okazało się, że Nano Knife o, który tak usilnie walczyłem, nie jest w moim przypadku możliwy. Konieczna jest operacja za granicą.

    Nawiązałem kontakt z Kliniką Botton – Champilmaud Pancreatic Cancer Centre w Lizbonie. To bardzo nowoczesna klinika o ogromnym doświadczeniu w walce z rakiem. Zajmuje piąte miejsce w rankingu, operuje 600 ścset pacjentów rocznie a umieralność ma na poziomie 1%. Dostarczyłem kompletną dokumentację i odbyłem konsultację z profesorem Buhlerem znakomitym chirurgiem.

    Profesor powiedział, że spróbuje wyciąć guza i ocalić trzustkę. Muszę się jednak się liczyć, że trzeba będzie usunąć ją w całości. Wtedy zostanę przeszkolony jak żyć bez trzustki. Operacja ma się odbyć 29.08.25 r. Mam spędzić 10 dni przed operacją /kompleksowe badania tomografia, kardiolog, anestezjolog itp. i 10 dni po operacji. W sumie 23 dni. 

    Insulina itp. Wszystko pięknie, ale koszty są znacznie większe niż te, które planowałem...

    Koszt operacji to 65.000 euro. Koszty transportu, bilety lotnicze, akomodacja to 22.000 PLN. To razem daje sumę 298.900 PLN. 

    Dramat… Nie śmiem Was już prosić, ale może są jeszcze osoby, które chciały mnie wesprzeć, ale kiedy zobaczyły, że zebraliśmy 142.1 % zrezygnowały. 

    To dla mnie bardzo trudne, ale w imieniu Julki i moim proszę – pomóżcie nam.

    Wojtek

Opis zbiórki

We wrześniu 2024 r. zdiagnozowano u mnie raka złośliwego trzustki. Po dwumiesięcznej walce z wywołaną przez ten nowotwór żółtaczką przystąpiłem do leczenia chemią w Szpitalu im. Kopernika w Łodzi. Po odbyciu 11 stu cykli chemii skierowano mnie na operację wycięcia trzustki do szpitala im. Barlickiego w Łodzi.

Operacja odbyła się 26.05.2025 r. Niestety nie udała się.

Nie można było jej przeprowadzić, ponieważ mam powiększoną żyłę wrotną i istniało ryzyko wykrwawienia się. Powróciłem do chemii. Jednocześnie rozpocząłem poszukiwania jakiejś alternatywy i trafiłem do specjalistów zajmujących się techniką operacyjną Nano Knife polegająca na rozbiciu komórek nowotworu elektrodami o napięciu 3000 volt.

Jest to bardzo precyzyjny zabieg eliminujący ryzyko uszkodzenia aorty i żyły wrotnej. Jest to jedyna alternatywa dla mnie. Jedynym mankamentem jest brak refundacji z NFZ i bardzo wysoki koszt operacji.

Potrzebuję wsparcia, jestem dobrej myśli, nie poddaję się, aktywnie żyję i szukam rozwiązania problemu.

Bardzo proszę wszystkich o pomoc nie dla mnie, ale przede wszystkim dla mojej córeczki Julki. Julka potrzebuje Taty, a ja muszę się nią opiekować.

Wojciech

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • K i M
    K i M
    Udostępnij
    77 zł

    Uwierz, Moc jest z Toba

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Wspieram Iw.

  • M
    M
    Udostępnij
    20 zł

    wiara czyni cuda

Wojtek Żogała dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj