Byłam w szoku. Adaś miał już ponad rok, kiedy okazało się, że zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Dodatkowo synek ma stopę końsko-szpotawą. Myślałam, że to już wystarczająca dużo, jak na jedno malutkie dziecko, niestety, myliłam się... Adaś cierpi również z powodu niedowładu prawostronneg...