Urodził się 8 stycznia i, wydawało się, że lepszego początku roku nie jesteśmy w stanie sobie wymarzyć. Niestety – jego choroba podeptała wszystkie nasze wyobrażenia. Antosia pokazano mi na sekundę. Gdzieś w tle padło hasło “przepuklina oponowo-rdzeniowa”. Trzeba było przewieźć synka do Poznania,...