Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Mój mąż Karol wyszedł do pracy jak zawsze. Uśmiechnięty, pełen energii, z planami na popołudnie. Kilka godzin później dowiedziałam się o wypadku w drodze do pracy. Mój mąż był w stanie krytyczny, pękł mu wtedy tętniak... Karol walczył o życie. Przez wiele tygodni leżał w śpiączce farmakologicznej...
1 Stały Pomagacz