Ciąża przebiegała prawidłowo. To było 9 pięknych miesięcy, które zupełnie nie zapowiadały choćby najmniejszych problemów. Każda kontrolna wizyta u ginekologa kończyła się pozytywnymi informacjami. Kiedy na sali porodowej usłyszałam krzyk Damiana, ogarnął mnie spokój i niesamowita radość. Synek do...