Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Mam 45 lat. Wiodłam szczęśliwe życie z mężem i córką, gdy w lutym 2019 roku nagle z okropnym bólem brzucha trafiłam do szpitala. Wtedy usłyszałam diagnozę, która zwaliła mnie z nóg – nowotwór złośliwy. Guz neuroendokrynny jelita cienkiego z przerzutami do wątroby. W październiku 2019 roku przeszł...