Kiedy urodził się Alek, moje szczęście nie miało końca. Z początku nic nie zapowiadało u synka większych kłopotów zdrowotnych. Dopiero kiedy Alek skończył 2 latka, zauważyłam, że w jego rozwoju nastąpił poważny regres. Synek nie komunikował swoich potrzeb fizjologicznych i przestał mówić. Zauważy...