Cały czas pamiętam, jak cudownie było być zdrowym mężczyzną. Jak dobrze było dorastać, wkraczać w życie pewnym siebie krokiem, krokiem zwycięzcy, bo cóż mogłoby mnie zatrzymać...? Był 2012 rok, jeszcze wtedy niczego nieświadomy nie podejrzewałem, że moje ciało daje znać, że dzieje się coś niedobr...