Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Jestem Artur i otarłem się o śmierć. Był zwykły, grudniowy wieczór, wydawało się, że nic szczególnego się nie wydarzy. Wtedy też poczułem niezwykle silny ból głowy. Wcześniej prawie nigdy nie dokuczały mi takie bóle, byłem tym trochę zaskoczony. Szczególnie że ból bardzo szybko przybierał na sile...