Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Nie tak miało wyglądać życie mojego synka… Gdy nosiłam go pod sercem, wszystko przecież było dobrze, cała ciąża przebiegała prawidłowo. Kubuś był zdrowy i bezpieczny, a ja odliczałam dni, godziny i minuty do naszego pierwszego spotkania. W wyobrażeniach tuż po porodzie trzymałam go w ramionach, a...