W listopadzie rozpoznano moją chorobie, choć od dawna przeczuwałam, że źródłem moich męczarni jest endometrioza. Od wielu lat żyje z dużym bólem w trakcie miesiączek i owulacji. Przez lata mnie zbywano, mówiąc, że taka moja uroda i że gdy urodzę dziecko to mi przejdzie. Niestety, choroba bardzo s...