Z żoną, synkiem, naszymi dwoma kotami i psem mieszkaliśmy na galerii w bloku 62 w Ząbkach. Mieszkanie zostało doszczętnie spalone. O wszystkim dowiedzieliśmy się, będąc jeszcze na wakacjach, w hotelu. Mieliśmy nadzieję, że się uda, że może ogień nie dotarł do naszego mieszkania. Niestety, nadziej...