Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Nie tak miały wyglądać nasze pierwsze chwile z długo wyczekiwanym Ignasiem. W rozłące, w wielkiej niepewności i towarzyszącym lękiem na każdym kroku. Upragniony dzień narodzin, choć początkowo taki był, w nocy zamienił się w koszmar, z którego do dziś nie możemy się wybudzić. Nadal trudno mi o ty...