Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Ubieraliśmy się, by wyjść na spacer, kiedy nagle Piotr zaczął się skarżyć na drętwienie twarzy i rąk. Szybko wezwałam pogotowie, ale nawet wtedy nie dopuszczałam do siebie myśli, że właśnie teraz nasz wspólny, dobry i bezpieczny świat tak bardzo się zmieni. Piotr trafił na oddział neurologii, gdz...