Nie da się opisać, jak to jest słyszeć "nowotwór", "przerzuty", "rokowania" i wiedzieć, że dotyczą ukochanego dziecka, które jest dla rodziców całym światem, dziecka, którego życie dopiero się zaczęło... Bartuś miał 2,5 roku, kiedy zaczął skarżyć się, że boli go brzuszek.... Miał problemy z porus...
Możesz pomagać co miesiąc