Mam na imię Artur. Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał prosić kogokolwiek o pomoc w walce o własne życie. Zawsze byłem tym, który radził sobie sam. Pracowałem, planowałem przyszłość, miałem marzenia. Dziś walczę z rakiem urotelialnym pęcherza – chorobą, która zabrała mi spokój, pracę i poczu...