Była rok 2008. Byłam i czułam się jeszcze młodą kobietą, zbyt młodą, by mogła mnie dopaść tak poważna choroba. To wtedy bowiem usłyszałam, że choruję na stwardnienie rozsiane wtórnie postępujące. Badanie neurologiczne wykazało oczopląs poziomy, mowę dyzartryczną, czterokończynowy niedowład pirami...