Powrót z pracy... Ile już razy pokonywał taką drogę? Tysiące. Późny wieczór i opustoszałe ulice rodzinnej miejscowości, którą zna jak własną kieszeń. Przecież nic złego nie miało prawa się zdarzyć. Los zdecydował jednak inaczej. Ryszard został potrącony przez samochód ciężarowy, a następnie przej...