Dzień, w którym usłyszałam diagnozę, był jak spełnienie najgorszych koszmarów. Nigdy nie przypuszczałam, że przyjdzie mi mierzyć się z tak okrutną chorobą. Sen jednak okazał się rzeczywistością, musiałam stanąć do walki na śmierć i życie. We wrześniu 2025 roku z ust lekarza usłyszałam, że w moim ...
Możesz pomagać co miesiąc