Gabrysia urodziła się zdrowa, tak nam się przynajmniej wydawało. Nieschodzący uśmiech z jej twarzy tłumił to, co rozgrywało się w jej ciele... Po kilku tygodniach zaczęliśmy dostrzegać coś wyjątkowego, coś innego i coś, co nas zaczęło niepokoić. 5-miesięczna Gabrysia nie miała odruchu ssania, czę...