Mój syn Mariusz ma 24 lata. To wiek, kiedy powinien kończyć studia, rozpocząć samodzielne, dorosłe życie. Niestety jego codzienność wygląda zupełnie inaczej. Syn od urodzenia choruje na mózgowe porażenie dziecięce. Niepełnosprawność odebrała mu normalne życie, nigdy nie będzie mu dana zupełna sam...