To miał być planowany zabieg kręgosłupa, po którym mąż wreszcie miał pozbyć się bólu… Nikt z nas nie przypuszczał, że rutynowa procedura zmieni się w walkę o życie, zakończoną dwiema operacjami jednego dnia, masowym krwotokiem i śpiączką... Niewiele brakowało, bym została wdową, a nasi dwaj synow...