Nasz synek w pierwszych tygodniach życia był okazem zdrowia – nic nie zapowiadało dramatu, który nastąpił później. Pod koniec piątego miesiąca trafiliśmy do szpitala z powodu gorączki i niepokojąco spuchniętego ciemiączka. Przyjęto nas na oddział. Zrobiono USG główki i brzuszka – bardziej na wsze...
19 Stałych Pomagaczy