9 sierpnia 2018 roku, to data, którą ja i moja rodzina zapamiętamy na zawsze. Aneta, moja mama, to pełna życia, zawsze uśmiechnięta, przyjazna i elegancka kobieta. Upały sierpniowe wywołały u mamy bardzo złe samopoczucie. Po pierwszej wizycie w szpitalu (5 sierpnia) nikt nie podejrzewał, że jej s...