Chociaż Sylwia jest już dorosłą kobietą, dla mnie zawsze będzie dzieckiem. Zawsze będę troszczyła się o nią, jak o tę malutką dziewczynkę, którą co noc tuliłam do snu. Zawsze też będę martwiła się o jej przyszłość, bo mimo że minęło już tyle lat naznaczonych naszą wspólną walką, to wciąż nie wiem...