Jak każda kobieta marzyłam o zdrowym dziecku, marzyłam o tym, by jej życie było dobre i szczęśliwe. Wierzyłam, że Zuzi nic nie będzie zagrażać, bo moja miłość będzie ją chronić przed wszelkim złem. Moje prośby nie zostały jednak wysłuchane... Córeczka urodziła się z wodogłowiem, wadą serca, a tak...