Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Widzieliśmy, że dzieje się coś niedobrego. Tata coraz mniej jadł, tracił siły, nie był w stanie chodzić do pracy. Wyniki badań były okropne. Pilnie mieliśmy zawieźć tatę na SOR. Jeszcze tej samej nocy otrzymaliśmy telefon z informacją, że stan taty jest krytyczny... Nie pamiętam, kiedy ostatnio p...