Boję się, czy się uda. Boję się, czy ktokolwiek będzie chciał pomóc starszemu, choremu mężczyźnie. Jestem żoną Mariana, człowieka, bez którego nie wyobrażam sobie życia. Marian od 2003 roku zmaga się z chorobą Parkinsona. Tyle lat, każdego dnia budzę się i zasypiam ze świadomością, że nieuleczaln...