Dla taty jesteśmy w stanie poruszyć niebo i ziemię, by w końcu zakończyć pasmo jego udręk i niekończącego się smutku. Tata wszedł do szpitala na własnych nogach, a wyjechał z niego jako roślina. Zawsze był człowiekiem aktywnym, nieustannie uśmiechniętym, w ciągłej gotowości do pomagania innym. Te...