Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Wszystko zaczęło się w 2021 roku. To właśnie wtedy nasz świat się zatrzymał i zaczął walić – kawałek po kawałku. Do dziś słyszę głos onkologa, gdy przekazywał nam najokrutniejsze z wieści. U mojego męża zdiagnozowano nowotwór opon mózgowych. Najpierw była biopsja, potem drenaż zewnętrzny, który s...