Nie myślałam, że kiedyś przyjdzie mi dzielić się moją historią w taki sposób. Zazwyczaj o trudnych rzeczach rozmawia się z kilkoma najbliższymi osobami, gdzieś w zacisznym miejscu, albo w ogóle się o nich nie mówi. W 2014 roku zdiagnozowano u mnie endomentriozę. Miało to miejsce w jednym ze szpit...