Cała ciąża z Marysią przebiegała prawidłowo jednak tuż po narodzeniu córeczki lekarze zauważyli pewne niepokojące symptomy. Marysia miała niskie napięcie mięśniowe i była bardzo apatyczna. Kolejne dni spędziłyśmy w szpitalu, gdzie lekarze zlecali specjalistyczne badania. Po 2,5 tygodnia otrzymała...
Możesz pomagać co miesiąc