Mam na imię Edyta. Jestem narzeczoną. Jestem córką. Jestem siostrą. Jestem ciocią. Ale przede wszystkim jestem mamą – wspaniałego, niespełna dwuletniego syna Tomasza, który jest spełnieniem moich marzeń i to dla niego podejmuję walkę o życie bez ciągłego bólu. Nie chcę, by dłużej patrzył, jak jeg...