Tak bardzo czekaliśmy na pierwszy krzyk Tymusia, zwiastujący przywitanie ze światem. Zamiast niego była garść tragicznych informacji. Ciężka zamartwica urodzeniowa, a w konsekwencji dziecięce porażenie mózgowe... Zamiast czułych, bezpiecznych ramion mamy, synek trafił pod opiekę lekarzy i specjal...