Kiedy Nastusia przyszła na świat, poczułam miłość, jakiej nie znałam wcześniej. Godzinami siedziałam przy jej łóżeczku i po prostu na nią patrzyłam. To było bezgraniczne, wszechogarniające szczęście. Ani przez moment nie przyszło mi do głowy, że za tak piękne chwile zapłacę najwyższą cenę, bo jes...