Dnia, gdy wybuchł ten okrutny pożar przebywałam w szpitalu. Dochodziłam do siebie po przebytej po operacji. O sytuacji dowiedziałam się z nadesłanego przez administrację osiedla SMS-a. Górne kondygnacje bloku, w którym mieszkam stanęły w płomieniach! Nie mogłam uwierzyć w to co czytałam, a już po...