W dniu narodzin córeczki zamiast szczęścia ogarnął nas strach. Maja przyszła na świat w 30. tygodniu ciąży, w zamartwicy. Pierwsze dni jej życia spędziła podłączona do respiratora, który oddychał za nią. Ten widok prawie złamał nam serca. Doszło do wylewu krwi do mózgu i innych powikłań związanyc...