Od samego początku moja ciąża była zagrożona, dlatego bardzo bałam się o zdrowie synka. Poczułam ulgę, gdy okazało się, że u Wawrzyńca zdiagnozowano jedynie obniżone napięcie mięśniowe. Niestety, prawdziwe problemy pojawiły się dopiero po czasie… Synek długo nie mówił, więc zgłosiłam go do logope...