Noc z 23 na 24 września zapamiętam już do końca życia... Zasnęliśmy jak zawsze, a później już nic nie było jak przedtem. Teraz wiem, że za nasz dramat odpowiadało nagłe zatrzymanie krążenia. Po długiej reanimacji przewieziono Radka do szpitala i wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej. Niczy...