Była już wieczorna szarówka. Mama wracała chodnikiem, gdy nagle z bramy wyjazdowej zaczęła jechać ciężarówka. To były ułamki sekund. Gdy otrzymałam telefon, że mama została potrącona i zabrana w ciężkim stanie do szpitala to zrobiło mi się ciemno przed oczami. Lekarze powiedzieli mi, że jej stan ...