Kochani, piszę te słowa ze łzami w oczach, bo tak bardzo mnie wzrusza, że się udało! Na zbiórce dla Zuzi jest już 100%! Coś, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się niemożliwe, dziś dzieje się na naszych oczach. Gdyby nie Wy, nie moglibyśmy opłacać leków i rehabilitacji. A rehabilitacja naprawdę ...