Czasem wydaje mi się, że tkwię w pułapce. Choroba bezlitośnie niszczy moje życie, a ja muszę walczyć. Nie tylko dla siebie. Dla mojego dziecka, bo mama nie zawodzi. Nie może. Chwila, w której moje życie niejako się skończyło. Właściwie tylko połowicznie, ale tamtego dnia jakaś istotna część mnie ...