Do września 2021 roku nasze życie wyglądało zupełnie zwyczajnie. Oboje z mężem pracowaliśmy, dzieci chodziły do przedszkola, staraliśmy się spędzać razem dużo czasu. Byliśmy szczęśliwi. Niestety wszystko legło w gruzach po narodzinach naszego najmłodszego synka – Piotrusia. Zaczęłam odczuwać bard...