W czerwcu 2015 roku, podczas festynu parafialnego, w którym braliśmy udział, wydarzył się tragiczny wypadek. Mój zaledwie kilkuletni wtedy syn został przygnieciony przez dmuchany zamek! Eryk trafił do szpitala we Wrocławiu w stanie CIĘŻKIM. Tam usłyszałam diagnozę, która na zawsze zmieniła naszą ...
Możesz pomagać co miesiąc