Pamiętam słowa lekarza niedługo po narodzinach synka: „nóżka Pani dziecka jest do amputacji". Płakałam tak długo, że zabrakło mi łez... A potem postanowiłam, że jeśli jest choć niewielka szansa na inną przyszłość dla Rayyana, to zrobię wszystko, żeby był sprawny. Tak minęło ponad 10 lat walki! Sy...