Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.
Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.
Marcin zadzwonił do mnie w przerwie od pracy – powiedział, że za parę godzin skończy i mnie odwiedzi. Ucieszyłam się i zaczęłam szykować coś do jedzenia, bo na pewno po długim dniu pracy będzie głodny. Niedługo po telefonie od Marcina przyszła moja córka z wnukami i powiedziała: „Mamo, usiądź…”. ...