Igorek ma 4 latka – jestem dla niego całym światem. Boję się, że któregoś razu zniknę z jego życia nagle, tak jak się pojawiłam. Lekarze zdiagnozowali nowotwór mózgu. Taki guz zabija w mgnieniu oka, jeśli okaże się złośliwy … Potrzebne mi są pieniądze na skomplikowane leczenie, modlitwa i odrobin...