3 lipca 2023 roku w naszą rzeczywistość wkradła się tragedia. Mój kochany Tata spadł z wysokości. Doznał urazu pnia mózgu i złamania prawie wszystkich żeber. Zapadł w śpiączkę na ponad dobę i oddychał przez rurkę tracheostomijną. Tak bardzo baliśmy się, że go stracimy… Od tego strasznego dnia Tat...
Możesz pomagać co miesiąc