Jadąc na rowerze, nasz syn został potrącony przez samochód. Po wypadku nic nie wskazywało, aby miało zadziać się coś złego. Czuł się dobrze i o własnych siłach wrócił do domu. Niestety w kolejnych dniach wszystko się zmieniło... Aleks nagle zasłabł i karetką został przewieziony do szpitala. Dopie...
Możesz pomagać co miesiąc