Gdy inni pytają mnie o to, z jakimi problemami zdrowotnymi zmaga się mój syn, potrzebuję chwili, aby zebrać myśli. Tego po prostu jest tak wiele, że momentami, aż trudno w to wszystko uwierzyć! Pierwszą z diagnoz otrzymaliśmy, gdy Ksawery miał zaledwie dwa miesiące. Później dochodziły kolejne. Je...